Akumulatory |
Salony |
Gry |
Dokumenty |
Forum |
Moda | Diety
- Zaloguj się, by odpowiadać
Zamontowałem ostatnio w aucie gałkę (kulkę) na kierownicę, autko dostawcze, przy wspomaganiu lepiej się manewruje według mnie, no i zrodziła się dyskusja czy jest to legalne, ponoć przy kontroli policjant może zabrać dowód jeżeli kulka nie ma homologacji, nie jest wbita w dowodzie rejestracyjnym?? Co o tym sądzicie? Miał ktoś już do czynienia z taką sytuacją?
Myślę tak jak Avenger - chyba w przepisach nie ma nic o gałkach i zakazie ich używania. W sumie jak jest wspomaganie, to gałka nie stwarza zagrożenia kierowcy jak np. w starych ciągnikach (URSUS c330), gdzie można było wyjść ze złamaną ręką za spotkania z gałką, gdy koło uderzyło o jakiś kamień czy coś.
Co do gałki to potwierdzam masę czasu temu kiedyś ojciec miał gałkę w starze przy kontroli kazał zdjąć. Nie wiem co to im przeszkadza, jeśli uważam że jest mi z tym lepiej to chyba to mój zakichany interes czy ją mam czy też nie.
A ja się nigdy nie spotkałem aby jakiś policjant kazał zdjąć gałkę. Co niby miałoby w niej być nielegalnego? Dla mnie jest to dziwne że trzeba na nią mieć homologacje.








Pierwsze słyszę, a kiedyś trochę jeździłem na ciężarówkach. Ja bym się nie przejmował, jak policjant będzie chciał się dopieprzyć to zawsze coś znajdzie, a normalny nie powinien się do gałki doczepiać.