Akumulatory |
Salony |
Gry |
Dokumenty |
Forum |
Moda | Diety
- Zaloguj się, by odpowiadać
Czy przed kupnem samochodu uważacie, że się opłaci kupno testera grubości lakieru? Ile mogę najmniej wydać, żeby kupić coś w miarę działającego - co pomoże mi przy sprawdzaniu oferowanych mi aut czy nie były bite? Najtańsze mierniki chodzą po 30zł, ale nie wiem czy nie dopłacić więcej. Jeśli tak to ile?
Nie kupuj najtańszych. Lepiej kup coś droższego i lepiej działającego.
Jeśli masz mocno ograniczony budżet pieniędzy to weź już ten za 30 zł. Choć osobiście ci ich nie polecam, bo tu jednak cena jest ważna żeby jakość była jako taka. Taki za 200 zł już byłby dobry.
Takie mierniki są przydatne przy zakupie auta, jednak jeśli weźmiesz samochód na przegląd to i tak wszystko wyjdzie.
Ja słyszałem że taki dobry miernik to ok 300zł kosztuje. Ale taki wydatek przydaje się gdy się tym zajmujemy. Dobry patent jest reklama na magnes. Teraz sporo taksówkarzy ma taki bajer. Ze te nalepki wszystkie to magnesy coś w stylu na lodówkę. śmiesznie to wygląda ale maja na tyle słaby magnes że jak będzie gdzieś szpachla to nie ma zmiłuj się odpadnie.
Popieram kolegę wyżej. Jest to przeze mnie stosowany sposób na którym nigdy się nie zawiodłem. I nie trzeba wydawać 300zł na miernik :]
Z tego co wiem, to mierniki za 30 zł nie nadają się do niczego... Ja też mam swój własny unikalny sposób. Swojego tatę. Bezbłędnie rozpoznaje inne odcienie i nierówności, nawet magnes mi nie potrzebny 
Dzięki za rady. Świetny patent z tym magnesem, muszę spróbować. I chyba tylko to mi zostaje, bo szkoda mi wydawać 300 zł tylko po to, żeby raz samochód kupić. Jakbym był handlarzem to bym nawet się nie zastanawiał.
Niestety nie mam też ani dobrego oka do takich rzeczy, ani taty, który się na tym zna
Zostaje tylko w takim razie znajomy mechanik. I magnes 
Lepiej zaplacic 30 zl dla lakiernika zeby sprawdzil grubosc lakieru. Dobry lakiernik przejedzie palcami po karoserji i jest w stanie powiedziec to i owo 
zawsze można podjechać do najbliższego lakiernika, przy miejscu gdzie znajduje się auto, ja tak raz zrobiłem i w sumie na dobre mi to wyszło jak masz internet np w komórce to sobie sprawdź na http://www.autosluga.pl/onas









Moim zdaniem warto zainwestować te 30 złotych niż potem topić kasę w rozkładający się wózek.