Akumulatory |
Salony |
Gry |
Dokumenty |
Forum |
Moda | Diety
- Zaloguj się, by odpowiadać
Witam. Nie dawno dostałem mandat za "niby" przejazd w niedozwolonym miejscu. Te miejsce tak na prawdę nie było oznakowane więc miałem wątpliwości czy policja mi kitu nie wciska więc odmówiłem przyjęcia mandatu. Za parę dni zdecydowałem że jednak go zapłacę a tu niespodzianka. Sprawa została skierowana do sądu. Jest teraz jeszcze jakaś możliwość żebym mógł zapłacić mandat i tylko na tym się skończyło?
Jak policja zatrzyma i odmówisz to masz potem 7 dni na zmianę zdania.
Jednak trzeba się zgłosić do jednostki na której było popełnione przestępstwo. Sprawa została skierowana do sądu grodzkiego, więc nie masz co się obawiać że pójdziesz do więzienia. Jednak skoro mówisz że jednak byś przyjął teraz czyli przyznajesz się do winy. to do mandatu doliczą ci koszty prowadzenia sprawy. czyli powiedzmy mandat 200 zł to od tego masz chyba 60zł tych kosztow.
Koszty takiej rozprawy są wyższe niż 60zł. Zależy oczywiście jaki mandat dostałeś. Często jest to liczone procentowo od mandatu.
czekaj spokojnie na sprawe powini cie uniewinic bo mowiłes ze od konca nie wiadomo czy policja ma racje trzymamy kciuki napisz jaki był finał








hmm. nie jestem pewien ale mi się wydaje że już nic się nie da zrobić. Teraz tylko czekać na rozprawe. Ale oczywiście mogę się mylić. Jak się mylę niech ktoś mnie poprawi.